Tym razem w kolorze ciemnej wiśni. Wzór miałam świeżo w pamięci, więc robótka szła gładko. Chustę powiększyłam o dwa rzędy liści. Wyszła moim zdaniem w sam raz. Włóczka cieniutka, trochę się trzeba było nadłubać, ale efekt wynagradza cały trud.
Świetny dodatek do wieczorowej kreacji. Dobra również, aby okryć ramiona do letniej sukienki. Leciutka i zwiewna. Mam nadzieję, że się spodoba nowej włascicielce. Na razie z radością prezentuję ja sama.

Materiał to włóczka
Lace Scrumptious mieszanka jedwabiu i wełny merino. Wyrobiłam około 3/4 motka czyli ponad 700 metrów. Dziergałam na drutach KP 3,5.
Wykończenie brzegu wykonałam szydełkiem.