poniedziałek, 27 stycznia 2020
środa, 5 grudnia 2018
Rudolf Czerwononosy
W sam raz na mikołajki powstał reniferek. Gotowy do pracy i przytulania. Robiłam według wzoru Ezerioszki z włóczki Yarn Art Dolce (bo nie znalazłam Dolphina w odpowiednim kolorze). Jednak nie jestem zadowolona z tej włóczki. Nić jest jakby przerzedzona, ma brzydką strukturę. Nie sposób spruć choćby kilka oczek - po prostu się "rozłazi". Ale ostatecznie efekt może cieszyć.
Rudolf ma na siedząco ok 30 cm (z porożem).
Zużyłam 1,5 motka koloru podstawowego.
Wypełnienie silikonowe.
wtorek, 27 listopada 2018
Dianna - wzór nieśmiertelny
Chusty? -nigdy nie przestanę ich robić. Choć wykonałam ich już dziesiątki i każda kobieta w moim otoczeniu ma co najmniej jedną mojego wykonania, zawsze znajdzie się ktoś "w potrzebie". Ten wzór uwielbiam. Nigdy nie wiadomo jak ułożą się kolory. Każda jest niepowtarzalna.
3 moteczki Deliht Drops dawno już kupione znalazły amatora różnych odcieni zielonego.
Chusta wyszła całkiem duża: 190x100.
Druty 3,5 mm.
3 moteczki Deliht Drops dawno już kupione znalazły amatora różnych odcieni zielonego.
Chusta wyszła całkiem duża: 190x100.
Druty 3,5 mm.
sobota, 17 listopada 2018
KOCISKO
Od początku mojej przygody z amigurumi kot chodził mi po głowie 😊
Znalazłam wzór od https://www.papoi.pl/ , który nieco przerobiłam i wyszedł mi taki oto kocurek
z wkurzoną mordką. Jednak mimo swojej wrednej natury 😉 stał się moim ulubieńcem.
Na siedząco kot ma 27 cm, na stojąco prawie 40.
Włoczka Dolphin Baby Himalaya - ok 1 motek podstawowego koloru i trochę ecru.
Szydełko 3,5 mm, "bezpieczne oczka", nosek, wypełnienie - kulka silikonowa.
Znalazłam wzór od https://www.papoi.pl/ , który nieco przerobiłam i wyszedł mi taki oto kocurek
z wkurzoną mordką. Jednak mimo swojej wrednej natury 😉 stał się moim ulubieńcem.
Na siedząco kot ma 27 cm, na stojąco prawie 40.
Włoczka Dolphin Baby Himalaya - ok 1 motek podstawowego koloru i trochę ecru.
Szydełko 3,5 mm, "bezpieczne oczka", nosek, wypełnienie - kulka silikonowa.
piątek, 12 października 2018
Nowe maskotki
Ogromną przyjemność sparawia mi robienie maskotek na szydełku. Kłapouszek już trafił do swojej wielbicielki. Kolejne dwa przytulaski to Króliś i Misia-Strojnisia. Na zdjęciach pozowały z kokardkami i bez. Na jednym jeszcze a Kłapouszkiem. Pomysły rodzą się w trakcie wykonania i można by tak w nieskończoność tworzyć rózne wersje tych samych maskotek.
Króliś powędrował do malutkiego Piotrusia, a Misia-Strojnisia do sześcioletniej Marysi-Strojnisi.
Włóczka Dolphin-Baby, szydełko rozmiar 4, wypełnienie kulka silikonowa.
Króliś powędrował do malutkiego Piotrusia, a Misia-Strojnisia do sześcioletniej Marysi-Strojnisi.
Włóczka Dolphin-Baby, szydełko rozmiar 4, wypełnienie kulka silikonowa.
niedziela, 30 września 2018
Mój Kłapouszek
Osiołkowi w żłoby dano... Oj, to nie ta bajka, ale ja jak ten osiołek chciałabym zrobić i to, i tamto. Nagromadziłam projektów amigurumi. Kilka zaczętych, a kończę powoli.
Postanowiłam iść kluczem ulubionych bajek z dzieciństwa. Kolejny mój ulubieniec: Kłapouchy.
Materiał to pluszowa włóczka Dolphin Baby Himalaya. Wzór darmowy od OliMori.
Wyszedł ogromny, ponad 60 cm. Dużo do tulenia.
Smutasek grzecznie pozował do zdjęć w moim ogrodzie. A może szukał Kubusia Puchatka?
Postanowiłam iść kluczem ulubionych bajek z dzieciństwa. Kolejny mój ulubieniec: Kłapouchy.
Materiał to pluszowa włóczka Dolphin Baby Himalaya. Wzór darmowy od OliMori.
Wyszedł ogromny, ponad 60 cm. Dużo do tulenia.
czwartek, 23 sierpnia 2018
Reksio
A więc mam: mojego własnego, "prawdziwego" Reksia. Uśmiecha się do mnie zawiadiacko. Wykonanie nie było tak bardzo trudne, dzięki świetnemu, czytelnemu opisowi autorki projektu Ezerioszka - handmade. Najtrudniejszym okazało się połączenie czyli zszycie wszystkich elementów. Ostatecznie mój Reksio lekko przekręca łebek, i jest... mój, niepowtarzalny
Pieska wykonałam z włoczki Jeans Plus YarnArt.
Pieska wykonałam z włoczki Jeans Plus YarnArt.
wtorek, 31 lipca 2018
Szydełkowy miś
Zachwyciłam się zabawkami i maskotkami robionymi szydełkiem. Jedna z uczestniczek spotkań robótkowych tworzy niezwykłe lalki i zabawki. oryginalne i perfekcyjnie wykonane. Początkowo pomyślałam, że to nie dla mnie. Wymaga precyzji, wyobraźni. Nie szukałam wzorów, przyglądałam się tylko tym, które tworzyły znajome z internetowych grup i blogów. Myśl dojrzewała, aż przyszedł dzień, gdy zobaczyłam profil Ezerioszki na Fb https://www.facebook.com/Ezerioszka.
Zapragnęłam każdej z maskotek. Szczególnie zaś zakochałam się w Reksiu. To moje marzenie z dzieciństwa. Chciałam mieć swojego Reksia, oczywiście żywego. Wzór na pieska już mam, ale naukę trzeba zacząć od podstaw. Jako pierwszy wczoraj powstał miś z tutoriala umieszczonego na blogu PASART oraz na Youtube TU.
Oto moja pierwsza szydełkowa maskotka: MIŚ (powstał z resztek włóczki akrylowej).
Zapragnęłam każdej z maskotek. Szczególnie zaś zakochałam się w Reksiu. To moje marzenie z dzieciństwa. Chciałam mieć swojego Reksia, oczywiście żywego. Wzór na pieska już mam, ale naukę trzeba zacząć od podstaw. Jako pierwszy wczoraj powstał miś z tutoriala umieszczonego na blogu PASART oraz na Youtube TU.
Oto moja pierwsza szydełkowa maskotka: MIŚ (powstał z resztek włóczki akrylowej).
Wersja saute 😊 i z muszką.
Następny będzie kotek, potem może już wymarzony Reksio.
Skądinąd jestem zdumiona ogromnym powodzeniem zabawek wykonywanych na szydełku. Po pierwsze - kochają je dzieci, choć do wyboru mają mnóstwo innych kolorowych, przemysłowych zabawek. Po drugie dziergają je wszyscy od małych dziewczynek (widziałam dziewieciolatkę sprawnie dziergajacą myszkę czy coś...) przez dwudziesto-trzydziestolatki po mocno dojrzałe dziergaczki. Niektórych naprawdę bym o to nie podejrzewała 😊.
poniedziałek, 30 lipca 2018
Razem raźniej
Dawno mnie tu nie było. Ogromne spowolnienie w tworzeniu mnie dopadło, niemal zastój. Znacie ten schemat: coś tam zaczynam, nie do końca się podoba, więc odkładam... i trudno się zmobilizować do następnej robótki. I inne rzeczy bardziej zaprzątają głowę (np. przetwory). Dwie sprawy mnie ostatnio zmobilizowały. Po pierwsze: w moim mieście powstało wspaniałe miejsce - raj dla dziewiarek Pasmanteria Kreatywna PASJA. Miejsce, gdzie nie tylko można zapoatrzyć się w to, co potrzebne każdej dziewiarce, ale także można spotkać fantastyczne osoby, pełne pasji, o przeróznych umiejętnościach, pogodne i tryskajace humorem. Właścicielka sklepu p. Ania cyklicznie organizuje spotkania robótkowe, na których pojawia się coraz więcej pasjonatek szydełkowania i dziergania na drutach. 9 czerwca w Dniu Publicznego Dziergania razem z wieloma tysiącami kreatywnych z całego świata wyszłyśmy na ulicę :). Dziergałyśmy na Rynku przed skierniewickim Ratuszem.
W sobotę 4 sierpnia wypadają pierwsze urodziny PASJI, spotkamy się na spotkaniu urodzinowym. Obiecuję relację i zdjęcia przewspaniałych wytworów uczestniczek.
Druga rzecz, która mnie zmobilizowała doponownego sięgnięcia za szydełko, ma zwiazek właśnie z tym, co zobaczyłam na spotkaniu. Zobaczyłam i zapragnęłam - też tak chcę! Macie tak? Hmm... ale to już chyba w następnym poście.
czwartek, 7 grudnia 2017
Szydełkowe śnieżynki
Koniec z lenistwem i robótkową niemocą. Bliskość swiąt zmmobilizowała mnie do szydełnowej aktywności. Na początek wysyp gwiazdek-snieżynek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







































