Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 marca 2012

niedziela, 18 grudnia 2011

Gdzie się podziały tamte robótki?

Wena mnie opuściła. To już prawie dwa miesiące przerwy w mojej robótkowej działalnosci. Gdyby ktoś mi powiedział wtedy, w październiku, gdy tyle miałam planów, gdy dziergałam jak nakręcona, że nagle odejdzie mi ochota - nie uwierzyłabym. A jednak się stało. Małe niepowodzenie - nieudana tunika dla córki - ostatecznie niedokończona, schowalam ja gdzieś głęboko, poza tym zaczęta i odłożona chusta z BabyAlpaki według FirebirdShawl - nie umiem do niej wrócić. To wystarczyło, żeby się zniechęcić... Ale robię wszystko, aby się przełamać, bo tyle włóczek jeszcze na mnie czeka. 
Nie, żebym nic nie robiła - jak większość rękodzielniczek od dwóch tygodni zajmuję się produkcją świątecznych gadżetów. Prezentuję zatem kilka wykonanych przeze mnie drobiazgów, niestety nie wszystkie zdążyłam sfotografować zanim się "rozeszły".

Mikołajkowy breloczek 

 Aniołki z masy solnej małe i większe

 Kartki świąteczne
A powyżej gadżety, które wystawiamy na naszym szkolnym Kiermaszu Świątecznym. 
Wykonane przez dzieciaki z dużą pomocą pań nauczycielek.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Kartki wielkanocne

Takie karteczki wysyłam w tym roku swoim znajomym i rodzinie na Wielkanoc. Oprócz serdecznych życzeń dołączam serce i pracę włożoną w ich wykonanie.





piątek, 19 marca 2010

Kartki świąteczne


Takie kartki świąteczne tworzymy razem z uczniami w szkole.

Dzieciaki robią je na kółku plastycznym (szkoła podstawowa) - uczą się samodzielności, rozwijają zdolności manualne. Mają świetne pomysły.























































































Projektują, wycinają, kleją, pózniej sprzedają... Zatem i

przedsiebiorczości się uczą. Będę szczera i nieskromnie dodam, że te najładniejsze to wytwór pań nauczycielek :)














Przed Bożym Narodzeniem sprzedaliśmy ponad 100 kartek. Teraz zainteresowanie jest dość duże, ale mamy na sprzedaż dopiero około 40. Wszystko przez to, że prowadzimy też "palmowy biznes" i zabrakło czasu na karty.