Powstała z niespełna dwóch moteczków Merino 400 Lace w kolorze jasnolawendowym, jest więc nie tylko nieduża, ale i bardzo cieniutka. Dosłownie: mgiełka. Jest bardzo przyjemna w dotyku, z racji szlachetnego składu włóczki. Jednak sama włóczka mnie nie zachwyciła. Mimo że bardzo cienka, niteczka rozdwajała się a raczej rozdzielała na 3. Bardzo to utrudniało pracę, a szczególnie wykonywanie nupków.
Wymiary 160 x 45 cm.
Wykonana na drutach 3,5 mm
Dodatkowo użyłam szklanych koralików wrabiając w końcówkach "ząbków".
Narzutka świetna jako dodatek do sukni z odkrytymi ramionami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą annis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą annis. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 maja 2015
poniedziałek, 1 września 2014
ANNIS na ślub
Z przyjemnością wróciłam dziergania i włóczki, tym bardziej że wełenka niezwykle przyjemna: Kid-Silk Dropsa. I robótka bardzo przyjemna - to już trzecia odsłona ślubnego szala ANNIS.
Szal jest niezwykle delikatny i mięciutki. W części ażurowej wrobione są perełki.
piątek, 12 kwietnia 2013
Annis nr 2
Na pierwszy rzut oka nie różni się od poprzedniego. Tym razem jednak w kolorze ecru. Szal wykonałam z niecałych 2 motków Kid Mohairu. Do tego perełki również ecru. Odrobinkę grubszy od poprzedniego, ale także delikatny i zwiewny.
Ten wdzięczny wzór spodobał się nie tylko mnie. Mam już kolejne zamówienia.
Ten wdzięczny wzór spodobał się nie tylko mnie. Mam już kolejne zamówienia.
niedziela, 10 marca 2013
Ślubna narzutka "Annis shawl"
Szal ślubny według projektu ANNIS SHAWL to ogromnie wdzięczny temat na robótkę. Biel, delikatność, miękkość i zwiewność to idealne połączenie. Wykonałam go z niecałych 1,5 motka moheru ONline HOMMAGE 99. Producent zaleca druty 6-7, ale niteczka jest tak cieniutka, że wykonując narzutkę na 4,5 miałam wątpliwości, czy nie za grubych użyłam. Wełenka sprawuje się świetnie, jednak do Kid Silka trochę jej brakuje. Jest znacznie cieńsza i ma delikatniejszy włosek.
Wymiary szala to ok 140 cm na 40 cm.
Szal ozdobiłam perełkami, są ledwo widoczne, ale jednak delikatnie błyszczą. Za kilka dni chwila prawdy: okaże się, czy spodoba się przyszłej właścicielce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)