Zaniedbałam ostatnio druty na rzecz koralików i sutaszu, ale absolutnie nie porzuciłam. Od lipca powolutku dłubałam jedną z moich ulubionych chust SEMELE. I oto jest: nie bez trudu ukończona, bo na finiszu zabrakło mi wełny. Życie uratowała mi życzliwa p. Małgosia, która czasem wystawia estońskie wełny na allegro i dosłała mi brakujący materiał.
To moja druga SEMELE i podobnie jak
pierwsza (klik) sprzed 2 lat powstała z cieniowanej estońskiej wełny Artistic Yarn. Moim zdaniem cieniowana włóczka świetnie pasuje do tego projektu.
Tym razem chustę wykonałam na drutach 4,5 mm. Jest bardziej zwiewna, ale i ażurowe oczka czyli dziury nieco większe. Różni się także tym, że całkiem wyeliminowałam wierzchołek na środku. Jest bardziej "szalowa".
Wymiary to niemal 200 x 50 cm w najszerszym miejscu.
Zużyłam 70 g włóczki.