niedziela, 9 marca 2014

wtorek, 18 lutego 2014

Naszyjniki

Wciąż nie mogę przestać wyplatać, oplatać, nawlekać, na czym cierpią moje robótki dziergane. Oto kilka kolejnych skutków mojego "zespołu niespokojnych rąk":

Komplet: wisiorek z rivoli oplatany TOHO na łańcuszku z kuleczek z kolczykami 



Cieniowany naszyjnik i bransoletka



Wisior z ceramicznym koralikiem na rzemieniu z przekładkami.



sobota, 1 lutego 2014

Czarne z czerwonym w komplecie.

Nauczyłam się oplatania kulek koralikami, a to dzięki kursowi, który zamieściła na swoim blogu Weraph - Mistrzyni Koralikowania.
I oto powstał komplet, w którym wykorzystałam trzy koralikowe kuleczki w naszyjniku.




środa, 8 stycznia 2014

Karnawałowe komplety

Nadal koralikuję próbując nowych form i wzorów. Dziś coś innego od prostych sznurów szydełkowo-koralikowych. Ogromnie spodobało mi się oplatanie kamieni i koralików.
Ten komplet wykonałam w październiku.
Preciosa Octagon Crystals oplatane w Toho 11/0 PF i TT zawieszone na kombinacji PF olive z róznymi srebrnymi koralikami. W komplecie bransoletra - sznur turecki i kolczyki (których brak na zdjęciu)




Do wieczorowej kreacji (choć niekoniecznie) nasyzjnik z FP 6mm, koralików Toho 11 PF  z zawieszk w postaci czarnego kryształka oplecionego w Toho. W kopmplecie bransoletka i kolczyki.





sobota, 9 listopada 2013

Odkurzanie bloga

Dawno mnie tu nie było. Koralikowanie pochłonęło mnie do reszty. Nie nadążałam z fotografowaniem nowych prac. A raczej niezadowolona z efektów fotografowania, po prostu odpuściłam.
Dziś jednak zaprezentuję kilka najnowszych prac.
Dominuja sznury szydełowo-koralikowe z TOHO lub PRECIOSY.

Oto bransoletki i naszyjniki.


                                           

            








Tu zaś sznur turecki z koralików Polish Fire Olive i Toho 11.0



A tu mój ulubiony wyrób - gąsienniczki: 


niedziela, 25 sierpnia 2013

Semele "pink grey"

Zaniedbałam ostatnio druty na rzecz koralików i sutaszu, ale absolutnie nie porzuciłam. Od lipca powolutku dłubałam jedną z moich ulubionych chust SEMELE. I oto jest: nie bez trudu ukończona, bo na finiszu zabrakło mi wełny. Życie uratowała mi życzliwa p. Małgosia, która czasem wystawia estońskie wełny na allegro i dosłała mi brakujący materiał.



To moja druga SEMELE i podobnie jak pierwsza (klik) sprzed 2 lat powstała z cieniowanej estońskiej wełny Artistic Yarn. Moim zdaniem cieniowana włóczka świetnie pasuje do tego projektu.










Tym razem chustę wykonałam na drutach 4,5 mm. Jest bardziej zwiewna, ale i ażurowe oczka czyli dziury nieco większe. Różni się także tym, że całkiem wyeliminowałam wierzchołek na środku. Jest bardziej "szalowa".
Wymiary to niemal 200 x 50 cm w najszerszym miejscu.
Zużyłam 70 g włóczki.


czwartek, 22 sierpnia 2013

Sutaszowy naszyjnik z motylem

Oto moja kolejna praca w technice sutasz. Jestem z niej bardzo zadowolona.


Pomysł miałam nieco inny, jednak posłuchałam podpowiedzi córci, by głównym elementem naszyjnika był motyl. Do wykonania użyłam owali z masy perłowej, szklanych perełek i oczywiście kolorowych sznurków sutasz.




piątek, 16 sierpnia 2013

Koralikowe komplety

Koralikowanie trwa na dobre. Po bransoletkach postanowiłam spróbować także innych form. Do kompletu z bransoletkami powstały więc wisiorki lub kolczyki.




Wystarczyło mi jeszcze cierpliwości na wykonanie pierwszego naszyjnika, a raczej obróżki z koralików rureczek. Do kompletu z bransoletką oczywiście.
Co do koralików... tym razem skusiłam się na tanie koraliki z allegro, Niestety są bardzo nierówne, stąd widoczne nierówności na wyrobach, ale i one mają  swój urok.